Oś czasu użytkownika michal
U stóp Białej Góry
U stóp Białej Góry
Miejsce wydarzenia: Chamonix
Współrzędne GPS: 45.91055540605009 6.856842041015625
Lokalizacja punktu na mapie
Chamonix, tym razem na spokojnie. Wróciliśmy do tej prześlicznej miejscowości położonej we Francji u stóp Białej Góry. Jak to często bywa, kolejna wizyta okazuje ciekawsza pod względem atrakcyjności. Mniej niewiadomych, można zajrzeć tam gdzie się nie zagląda bywając po raz pierwszy, ponieważ zawsze brakuje czasu a niejako z urzędu trzeba zobaczyć najważniejsze miejsca tzw. żelazne punkty każdej wizyty.
Do Chamonix jechaliśmy z Genewy, więc z każdym kilometrem góry w zasięgu wzroku stawały się większe, mimo że prawie cały czas wspinaliśmy się nieznacznie w górę. Coraz potężniejsze zbocza wyrastające za każdym pokonywanym zakrętem sprawiały wrażenie, że jesteśmy coraz mniejsi i że w końcu znikniemy. Na szczęści obawy okazały się nieuzasadnione. W końcu to Alpy, najwyższe góry Europy. Warto wybrać się w te okolice choćby przy okazji by znaleźć się w tej dość niegościnnej scenerii. Czego jednak Alpom nie brakuje to uroku. Łagodne zbocza pokryte w wyższych partiach śniegiem, opadające do prześlicznych słonecznych dolin przeplatają się z nagimi ostrymi skałami owiewanymi przez wieczne wiatry.
Największe wrażenie jednak robią lodowce, których jęzory sięgają dolin a przy wprawnym oku dojrzeć można niezliczoną ilość szczelin. Polecam wybranie się na wycieczkę bliżej tych potworów, tak by dotknąć tego popękanego jęzora. Z bliska lodowiec robi jeszcze większe wrażenie. Jest ogromy a szczeliny zdają się nie mieć dna. Za to kolor lodu i śniegu jest wprost bajkowy. Biały nie wiedzieć kiedy przechodzi w błękitny żeby następnie pogrążyć się totalnej ciemności.
Samo miasteczko jest niewielkie i niezbyt odbiega od wielu tego typu miejscowości położonych w górach. Jedna główna ulica, przy której właściwie kumuluje się życie towarzyskie i setki mniejszych położonych w taki sposób w jaki pozwalało ukształtowanie terenu, który nie zawsze jest tak przyjazny jak choćby w naszym rodowym Zakopanem. Wzdłuż głównej arterii biegnącej osią miasteczka rozrzucone są niezliczone sklepy, głównie ze sprzętem sportowym oraz z pamiątkami, ale nie brakuje również przyjemnych kawiarni i restauracji. Wszędzie kręcą się ludzie sprawiając wrażenie jakbyśmy znaleźli się w mrowisku.
Nie brakuje również zacisznych przytulnych zakątków, gdzie nie dociera gwar głównej ulicy i gdzie można znaleźć całkiem sympatyczne miejsca z przepięknym widokiem na otaczające góry.W zeszłym roku wspinając się na Mont Blanc widzieliśmy z biwaku powyżej schroniska Goutier Aiquille di Midi czyli Iglicę Południa, położoną na wysokości 3842 m n.p.m. Wtedy wyglądała tak bajecznie, że w tym roku postanowiliśmy wjechać na jej szczyt kolejką zbudowaną 1955 roku, która pokonując ponad 2700 m w pionie wspina się bez żadnych podpór od pierwszej stacji znajdującej się na wysokości 2309m.
Podróż trwa kilka chwil, ale nie ma czasu na nudę, ponieważ krajobraz (zakładając dobrą widoczność) zmienia się z sekundy na sekundę. Z górnej stacji można jeszcze windą umieszczoną wewnątrz wierzchołka góry dostać się na taras widokowy znajdujący się 40m powyżej.
Sama stacja robi niesamowite wrażenie. Wydaje się, że została przetransportowana samolotem i niejako wtopiona w litą skałę. Z każdej strony zieją przepaście sięgające kilkuset metrów. Przy dobrej pogodzie wrażenia murowane. W oddali (8km w linii prostej) widać Białą Górę, poniżej schron Vallot i miejsce biwakowania nad schroniskiem. Jak okiem sięgnąć same góry. Dla pasjonatów tychże wycieczka marzenie.
Wybierającym się na szczyt iglicy polecam zabrać ciepłe ubranie. Co prawda w pomieszczeniach jest ogrzewanie, ale nie po to wydaje się 40E żeby siedzieć w środku. Niestety nieznajomość warunków panujących na szczycie (przy dolnej stacji jest informacja o temperaturze panującej u góry) lub ignorancja (przecież na dole jest +25) powoduje, że spora część turystów grzeje zmarznięte nogi i ręce (widziałem kilka osób w sandałach) przy grzejnikach podczas gdy na tarasie jest -5 stopni i wiatr potęgujący zimno. Tak więc wszystkich zainteresowanych zachęcam do wycieczki, ale ciepłe buty, polar, czapka i rękawice koniecznie potrzebne. Jak ktoś chce zostać na górze nieco więcej czasu to nie zaszkodzi zabrać termosu z ciepłą herbatą i tabliczki czekolady, przyda się jak znalazł.
Zjazd na dół wydaje się znacznie szybszy od wjazdu na górę, ale to tylko wrażenie i po chwili znaleźliśmy się na dole, gdzie wysypała się z kolejki gromada zmarzniętych turystów pędząc co tchu do baru celem zakupu gorącej herbaty.
Chamonix nadaje się na wypoczynek chyba dla każdego. Nie sposób pominąć faktu, że ceny do najniższych nie należą, ale uważnie wybierając w ofercie można w całkiem przyzwoitych cenach dokonać zakupów, napić się kawy i przenocować. Aktywni turyści znajdą wokół niezliczone ilości ścieżek, tras wspinaczkowych i ścianek. Bardziej leniwi mogą wszędzie wjeżdżać kolejkami, zażywać kąpieli słonecznych lub przechadzać się po mieście czerpiąc przyjemność z czystego powietrza, pięknych widoków i obecności Białej Góry. Załączone zdjęcia
Komentarze do wydarzenia
Wydarzenia
Chmura tagów
Chorwacja Vasa karnawał Rysiu wyprawa Lazurowe Wybrzeże Jezioro Genewskie Hradczany Grzegorz Monaco opera Skogas Szwecja białe noce muzyka iglica AGH Zagrzeb muzea Adriatyk lotnictwo zakochani Wiedeń Szwajcaria sasso lungo Praha samoloty Genewa Dunaj impreza rzym Pałac Grimaldich fotografia Gripsholm szkoła zdjęcia Praga wdk val di fassa Rijeka siata Mała Strana Beethoven tango Turnau zegarki biała góra la mesola bal Sztokholm narty Crikvenica Kraków Klub Studio Most Karola Dorota Miśkiewicz taniec ferrata Dramalj kolejka świeradów kielce Szwajcarzy internet walczyk Krk Czechy walc Waza Mozart
O autorze
Dołączył: 2009-12-11
Wydarzeń: 19
Wydarzenia tego użytkownika
- Koncert, koncert, koncert
- Genewa
- Orlean i zamki
- Paryż
- Słodka stolica
- Amsterdam
- Berlin
- Praga (na południe)
- Pierwsze zimowe wejście latem
- Londyn 2010
Twoje wydarzenia
Już nie musisz pamiętać o datach wszystkich wydarzeń.
Snapki.pl zrobią to za Ciebie!
Losowe aktywne profile
Dołączył: 2010-06-03
Wydarzeń: 2
Dołączył: 2010-06-02
Wydarzeń: 1
Dołączył: 2011-06-28
Wydarzeń: 3
Dołączył: 2010-02-11
Wydarzeń: 1
Dołączył: 2009-09-02
Wydarzeń: 3
Ostatnie komentarze
No, ja wyglądam dziś jak raczek, i do tego okropnie piecze.... A nie było to w tak...
Małopolski Piknik Lotniczy
Najlepsze koncerty Turnaua to te w Studio. I to chyba głównie za sprawą publiczności.
U Turnaua na imieninach
Mięso pewnie też nie wiadomo z czego, może z wielbłąda...? Ale mimo wszystko brzmi...
Tunezja
kuchnia bardzo różnorodna. W hotelu wiadomo, część było robione pod europejczyków...
Tunezja



























